Schudnij z dietą kopenhaską w 13 dni

grafika dieta kopenhaska

Dieta kopenhaska

Dieta kopenhaska to coraz częściej pojawiająca się wśród sposobów na utratę zbędnych kilogramów kuracja, nierzadko bez najmniejszych wątpliwości określana, jako trzynasto-dniowa droga do raju. Kopenhaska dieta cud to jeden z wielu sposobów na osiągnięcie idealnej sylwetki szybko i bez efektu jojo.

Czy rzeczywiście?

Z tego typu określeniami spotykamy się czytając o niemal każdej diecie. Czy istnieje dieta, która pozwoli nam na pozbycie się zbędnych kilogramów bez uszczerbków na zdrowiu i ryzyka ponownego przytycia?

Czy warto?

Odpowiedzi na te jak i inne pytania znajdziesz właśnie tutaj – na podstawie informacji dotyczących jednej z najbardziej popularnych i skutecznych diet, a więc diety kopenhaskiej, dowiesz się między innymi:

Dieta kopenhaska - o czym należy pamiętać?

Przed zastosowaniem jakiejkolwiek diety, nawet najbardziej wychwalanej i uznawanej za bezpieczną, niezbędne jest skrupulatne przygotowanie się przed zastosowaniem kuracji, czego nadrzędnym celem jest upewnienie się, iż „ta” właśnie dieta, rzeczywiście Ci nie zaszkodzi.

Dzięki informacjom jakie dla Ciebie przygotowaliśmy, nie popełnisz błędu – dowiesz się co jeść i jak jeść, poznasz fakty i mity dotyczące diety kopenhaskiej, a co najważniejsze – możesz skorzystać z wielu wartościowych rad i przygotować się nie tylko do samej kuracji, ale także (co równie istotne!) do czasu następującego zaraz po niej!

Komentarze

Gravatar
Marzena
Witam wszystkich :) Kiedys przeszlam ta diete i schudłam 10kg.Dzis zaczynam od nowa:)waga 74 wzrost 174. ok 10 kg chce zgubic:)
Wczoraj 9:08
Gravatar
Anna
Hej ja zamierzam zacząć od Poniedziałku ktoś się przyłączy??
22nd November 2014 11:57am
Gravatar
Julia
JA! Również zaczynam od poniedziałku :) START: 69kg/177cm
Wczoraj 0:50
Gravatar
Usia
Ja też zaczynam od jutra z Waga 92 przy wzroście 160 więc nadwagą duża
Wczoraj 8:57
Gravatar
Kornelia
Ja też zaczynam od poniedzialku ... Powodzonka ;))
Wczoraj 19:03
Gravatar
iiiigg
ja :>
Wczoraj 22:44
Gravatar
marta
Witam ja dziś zaczynam 10 dzień jest mi łatwiej Bo razem z mężem jesteśmy na diecie kopenhaskiej. Z ważyłam się pierwszego dnia waga 74 kg przy 170 cm wzrostu a teraz postanowiłam zważyć się dopiero po zakończeniu dietki. Mam nadzieję, że schudnę chociaż 5 kg i będzie to dobry wstęp do dalszej utraty wagi. Widać po rzeczach, że na pewno są luzniejsze, kusi mnie by wejść na wagę ale jednak obiecałam sobie wytrzymać do końca. Nie wiem tylko jaką dietę zastosować po zakończeniu tej by nie zaprzepascic tych efektów. Straszą wszyscy efektem jo jo i że to tylko woda schodzi a ja naprawdę piję dużo wody niegazowanej, pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia
22nd November 2014 9:00am
Gravatar
marta
Dodam tylko iż mam 37 lat i nie mogę wykonywać żadnego sportu gdyż mam problem z kręgosłupem
22nd November 2014 10:05am
Gravatar
Milka
Marto spróbuje 8/16..Osiem godzin jesz, szesnaście odpoczynek.Ja po kopenhaskiej tak właśnie jem.Godziny możesz sobie dopasować sama.Poczytaj w necie.Ja zaczynam o 9.00 kończę o 17.00..Pięć posiłków, jem co dwie godziny.Sniadanie tylko węglowodany,obiad mieszany, kolacja białko.Pozostałe posiłki to przekąski.Jabłko, śliwka, do kawki 2 kostki czekolady gorzkiej.Po kopenhaskiej schudłam 6 kg w dwa miesiące.W sumie ubyło mi 11 kg..Wytrwałości życzę..
22nd November 2014 11:04am
Gravatar
marta
Dziękuję bardzo za podpowiedź ☺chyba skorzystam z tej propozycji bo wydaje się być skuteczna. Już nie mogę doczekać się środy kiedy to wejdę na wagę, dziś zaczynam 11 dzień kopenhaskiej, w pasie ubyło 7 cm.
Wczoraj 8:23
Gravatar
pati
Jeszcze dodam ze mam 28 lat chodze na siłownie i zumbe oraz że mam bardzo słabą wole..
22nd November 2014 12:00am
Gravatar
pati
Witam Was.ja zaczynam od jutra bardzo chce zbić jak najwięcej.Waze 81 przy 172.kiedys wazylam 58 kg
21st November 2014 11:59pm
Gravatar
Olaa
hello wszystkim,
gdzie sie podziewacie? ja dzis 6 dzien jutro sie zwaze
juz po kurczaczku za 3 godz kolacyjka i nastepny dzien za soba
21st November 2014 2:16pm
Gravatar
monika
Jest to wypowiedz jednej z dziewczyn jakoś na początku forum to znalazłam
Może Wam pomoże..

Nie mogę znieść już wypisywania bzdur o diecie kopenhaskiej, jej efektach, oczekiwanych rezultatach oraz co najważniejsze czytać tych jadłospisów w kilkunastu co najmniej różnych wersjach. Nie oczekuję ani miłych ani tym bardziej niemiłych komentarzy. Piszę, bo jestem weteranką tej diety i nie chcę aby kobiety czy mężczyźni, którzy zdecydują się przejść tę katorżniczą dietę nie uzyskali efektu na który zasługują w 100%. Być może mój post okaże się nieco chaotyczny za co przepraszam, na wszelkie pytania oraz ewentualne prośby o jadłospis odpowiem na e-maile skierowane pod mój mail, który podaję na końcu. Proszę wybaczyć jeśli nie odpowiem od razu ale mam niewiele wolnego czasu. Obiecuję, że wszystkie odpowiedzi będą szczere i nigdy nikogo nie zwiodę a tylko podzielę się moją wiedzą.

Zacznę od tego, że się przedstawię. Mam na imię Iwona i mam od ponad roku jestem szczęśliwą żoną, ale mamą jeszcze nie, mam 32lata. Dietę kopenhaską dostałam ponad 4lata temu od mojej przyjaciółki Dagmary, która co ważne jest lekarzem medycyny o specjalności związanej z dietetyką. Po studiach dostała propozycję pracy w Danii, gdzie przebywa od 6lat. Ona z koli dostała ją od lekarza, kolegi z pracy. Wyjechała jako szczupła dziewczyna a na duńskim wikcie dość przytyła i nie czuła się z tym dobrze. Nie chodzi o kilogramy ale o samopoczucie co podkreślam. Nie będę wchodzi tu w szczegóły Jej życia ale przedstawię fakty i mity diety kopenhaskiej.

Przede wszystkim w diecie kopenhaskiej nie chodzi o to by schudnąć!!! Moje drogie spadek wagi jest tu efektem ubocznym; - miłym - wiem, motywującym - wiem, itd. itp. Też wiem i rozumiem, że jest to wasz główny powód przechodzenia na tę dietę ale ta dieta ma zupełnie inne zadanie. Dieta kopenhaska nie została opracowana w szpitalu w Kopenhadze ale prze dietetyka duńskiego. Ma ona na celu wyeliminowanie nałogu podjadania między posiłkami oraz zmniejszenia poc
20th November 2014 11:27am
Gravatar
Magdaa
Ja dziś zaczynam dietę. W ubiegłym roku korzystałam z tej diety schudłam 8kg. Ale przyznam się nie zawsze stosowałam się do niej ściśle ;) Pozdrawiam odezwę się niebawem;D
20th November 2014 8:50am
Gravatar
Olaa
czesc wszytskim, mialam sie dzis zwazyc ale oczywiscie zapomnialam a teraz juz nie bede wchodzic na wage zwaze sie po 6 dniach diety , po spodniach czuje ze troszke jakby luzniejsze ( marzenie zobaczyc 65 w sobote rano na wadze )
dzis dzien 5 wiec chyba najbardziej kaloryczny w tej diecie - czeka mnie obrzarstwo.
Ja tez pije od 2-3 l wody dziennie jak ktos nie lubie to mozna do niej troche cytryny dodac i miety,
20th November 2014 7:19am
Gravatar
Olaa
mozna zastapic wolowine drobiem, jedyna roznica to taka ze wolowina ma duzo zelaza
20th November 2014 7:16am
Gravatar
Zuza
Chen mozna wolowine zastapic drobiem ?
20th November 2014 3:28am
Gravatar
Magda
Cześć dziewczyny! Ja już drugi raz na diecie, poprzednio schudłam 5,5kg, nie mam dużej nadwagi więc teraz podobna ilosć byłaby ekstra! Najgorsze w tej diecie są dla mnie jajka, nie znoszę ich a to chyba jedyny produkt którego nie da rady niczym zastąpić :( No i te befsztyki! Jak je przygotowujecie żeby nie smakowały jak podeszwa??
19th November 2014 10:46pm
Gravatar
Arkadiusz
Dziewczyny tylko witasz? A mnie nie przywitałaś? No wiesz co? Nieładnie. Szczerze mówiąc, nie spotkałem sie zeby z polędwicy wołowej ktoś zrobił podeszwę, to łatwe do przyrządzenia i wdzięczne mięso, tak naprawdę jedyną jego wadą jest cena. Ja robię tak : 2,5 cm plaster polędwicy wrzucam na mocno rozgrzaną patelnię z oliwą, smażę mięso z każdej strony po minucie, póżniej zmniejszam lekko ogień i dosmażam jeszcze przez 2 minuty z jednej i 2 minuty z drugiej strony. Łączny czas smażenia to 6 minut, jesli wolisz bardziej wysmażone mozesz przedłużyć czas dosmażania do 3 min z każdej strony, wtedy łączny czas wynosi 8 min. I ważne: pod żadnym pozorem nie należy robić befsztyków z karkówki wołowej, antrykotu, bądź udźca - z tego mięsa robi się steki. Befsztyk robi się wyłącznie z polędwicy.
20th November 2014 10:11am
Gravatar
Olaa
ja zamiast befsztyka - kupuje tatar (tez jest z poledwicy) doprawiam chilli, czosbkiem ziolami wrzucam na grilla 3 min i wyjmuje
20th November 2014 7:28pm
Gravatar
Malwa
Witam wszystkich :) Moja historia z tą dietą zaczeła się we wrześniu, ubiegłego roku - przypadkiem usłyszałam od niej o znajomej, która będąc na niej schudła około 8 kg lecz szybko wróciła do starych nawyków żywieniowych, so skutkowało efektem jojo. We wrześniu przechodziłam te diete przez 2 dni - efekty były ale byłam wycieńczona, non stop miałam zawroty i ból głowy a do tego zaczeły wypadać mi włosy. Teraz widzę że porwałam sie wówczas z motyką na słońce, no i nie dostarczałam do ogranizmu wody w odpowiedniej ilości.
Obecnie znów jestem na tej diecie - za kilka godzin minie mój trzeci dzień. waga startowa to około 73 kg / 160 cm. postanowiłam nie ważyć się przynajmniej do soboty (6 dnia) ale czuje po sobie i spodniach stopniowy spadek wagi. tym razem dbam o dostarczanie minimum 2 litrów wody dziennie - to naprawde wazne jak sama poczułam :) dzisiaj co prawda czułam ,,ssanie,, w żołądku, ale nie było nie do wytrzymania. naprawde jest lepiej - no i zaczyna sprawiać mi frajde robienie posiłków - studiuje więc taki relaks nad pitraszeniem szpinaku nie jest zły :) no i dobrze jest wygadać się przed wami - moimi ,,postępami,,. trzymam za was wszyskich kciuki, wytrwajcie - bo naprawde warto!
19th November 2014 10:23pm
Gravatar
Zuza
Chen mozna wolowine zastapic drobiem ?
19th November 2014 10:04pm
Gravatar
Malwa
Witam wszystkich :) Moja historia z tą dietą zaczeła się we wrześniu, ubiegłego roku - przypadkiem usłyszałam od niej o znajomej, która będąc na niej schudła około 8 kg lecz szybko wróciła do starych nawyków żywieniowych, so skutkowało efektem jojo. We wrześniu przechodziłam te diete przez 2 dni - efekty były ale byłam wycieńczona, non stop miałam zawroty i ból głowy a do tego zaczeły wypadać mi włosy. Teraz widzę że porwałam sie wówczas z motyką na słońce, no i nie dostarczałam do ogranizmu wody w odpowiedniej ilości.
Obecnie znów jestem na tej diecie - za kilka godzin minie mój trzeci dzień. waga startowa to około 73 kg / 160 cm. postanowiłam nie ważyć się przynajmniej do soboty (6 dnia) ale czuje po sobie i spodniach stopniowy spadek wagi. tym razem dbam o dostarczanie minimum 2 litrów wody dziennie - to naprawde wazne jak sama poczułam :) dzisiaj co prawda czułam ,,ssanie,, w żołądku, ale nie było nie do wytrzymania. naprawde jest lepiej - no i zaczyna sprawiać mi frajde robienie posiłków - studiuje więc taki relaks nad pitraszeniem szpinaku nie jest zły :) no i dobrze jest wygadać się przed wami - moimi ,,postępami,,. trzymam za was wszyskich kciuki, wytrwajcie - bo naprawde warto!
19th November 2014 9:44pm
Gravatar
Olaa
koncze dzis 4 dzien chyba jutro juz nie wytrzymam i sie zwaze - niby glodna nie jestem ale cos bym zjadla cos mniej jałowego - śledz marynowany bylby w sam raz, cóz za 9 dni jeden dzien rozpusty ( na tego śledzia) a potem kapusciana
19th November 2014 7:40pm
Gravatar
Arkadiusz
Cześć! Jak z tą dietą jest w przypadku mężczyzn? Wszak zapotrzebowanie mężczyzn jest wieksze jeśli chodzi o kalorie. Ten jadłospis jest dla obu płci? Chcę sie wziąć za tę dietę, ale po pierwszym dniu ciemno mi sie robi przed oczami i prawie omdlewam. Nie wiem jak to wytrzymam.
19th November 2014 2:27pm
Gravatar
monia
Witaj Arku..mój mąż także chciał tej diety spróbować i rzeczywiście okazało się że dużo gorzej ją znosi..przerwał po 2 dniach..dodam że jego praca była siedząca ale nie było mowy aby ją dalej kontynuował..taka reakcja może być też u kobiet..po prostu nie każdego organizm może ją wytrzymać..
19th November 2014 2:43pm
Gravatar
Arkadiusz
Dzieki za odpowiedź. Ja mimo wszystko spróbuję. Po pierwszym dniu spadek masy o 1,5 kg, wiem ze moze to być woda, ale wygląda to zachęcająco. W tej cwili też lepiej sie już czuję, niż wczoraj wieczorem , czy dzis rano. Za chwile robię kolację. Heheheh.... robię. Znaczy idę do lodówki po jogurt i plaster szynki.

Jeszcze takie pytanie, czy np wode mineralną wieczorem można zastąpić zieloną herbatą? czy jest to zakazane?
19th November 2014 5:11pm
Gravatar
Olaa
woda swoja droga herbata zielona nie jest zakazana - wszystkie przyprawy oprocz soli tez mozna dokladac - polecam piertuszke (oczyszcza i pozbywa sie wody z organizmu)
19th November 2014 5:24pm
Gravatar
Arkadiusz
Wiem, ze jest zielona dozwolona, tylko czy w dowolnych ilościach? Na jednym z forów czytałem, zę można pić ją zamiast kawy rano. Stąd moje poważne wątpliwości co do tego, czy codziennie mogę sobie wieczorem herbatkę strzelić, dla urozmaicenia dietki.
19th November 2014 5:38pm
Gravatar
Olaa
ja pije kilka dziennie 4-5 nawet i zielona i biala i pije zawsze 2 kawy z rana bo bym nie wstala
19th November 2014 5:44pm
Gravatar
Arkadiusz
Ok, Ty pijesz, ale nie ma o tym nic wspomniane w planie diety, ani w jadłospisie, nie wiadomo jak teina wpłynie na przemianę materii i jak organizm zareaguje w zderzeniu z innymi posilkami.
19th November 2014 5:59pm
Gravatar
Milka
Herbatę zieloną pić można ile się chce, kawę tylko jedną rano i z cukrem..
19th November 2014 6:45pm
Gravatar
monia
Milka skopiuj ten tekst z forum dla przykładu bo mi on dał dużo do myślenia:)
19th November 2014 6:53pm
Gravatar
Olaa
nie oszukujmy sie - ta dieta to 500kcal dziennie nam potrzeba okolo 2000, aby schudnac 1 kg nalezy spalic (UWAGA SPALIĆ!) 3600kcal,
do przefiltrowania 1 litra wody nasz organizm potrzebuje ok200kcal. Mozna wiec zabawic sie w matematyka i przeliczyc sobie co i jak ile to spalanie a ile to woda, i zobaczyc jak poniekad wyniszcza ogranizm - druga strona jest taka ze obtluszczone cialo i narzady , wcinanie frytek chipsow popijanie piwem, tez go wyniszczaja , i moze jak przez 13 dni nauczymy sie inaczej patrzec na jedzienie to tez sukces,
ja o tym nie mysle - chce wazyc 10 mniej - i jesli to sposob zeby to osiagnac to czemu nie
19th November 2014 1:58pm
Gravatar
monia
Cześć Wszystkim..Naszła mnie taka refleksja..Na diecie jestem od poniedziałku..zaczęłam z wagą 66,5 przy wzroście 171 cm..czytając fora mimo różnych głosów i opinii na temat nie prawidłowości w jadłospisie tej diety np przyprawiałam sałatę i kurczaka curry bazylią oregano papryką a nie wolno:( wołowinę zastąpiłam kurczakiem lub indykiem:( ( a w oryginalnej diecie nie wolno)grzanka to u mnie pieczywo pełnoziarniste gdzie 57% to mąka graham reszta pszenna:( kawę piję sypaną:( szynka drobiowa patrzę by była jak najwięcej mięsna ( z wyższej półki)ale nie jest wędzona:( (w oryginale jest) pewnie jakbym jeszcze chwile pomyślała to jeszcze by się cosik znalazło..jestem 3 dzień na diecie..i dziś jest 64,4 więc jakiś efekt został przeze mnie osiągnięty ale to dopiero początek moich zmagań:)..więc jakby nie patrzeć mimo różnych nieścisłości znalezionych w internecie odnośnie tej diety myślę że sam fakt że z tradycyjnego "obżarstwa na codzień" zdecydowaliśmy się na taki reżim każdemu bez wyjątku powinno się udać..pewnie jednym z lepszym skutkiem drugim z gorszym ale to może wynikać tylko i wyłącznie z wagi jaką posiadamy i na ile tak naprawdę nasz organizm może sobie pozwolić..jedno jest pewne dieta jest drakońska:P Ale nie mam zamiaru się poddać! a po diecie mam zamiar powoli stopniowo dodawać więcej posiłków ale w mniejszych porcjach:)
Pozdrawiam i trzymajcie za mnie kciuki!
A ja trzymam za Was!
19th November 2014 9:53am
Gravatar
Pysiuńka
Hej możemy popisać na priv?
19th November 2014 9:59am
Gravatar
monia
Pysiunka a o to co chcesz zapytać nie możesz tutaj???
19th November 2014 10:18am
Gravatar
Pysiuńka
ok spoko nie podawaj jak nie chcesz.powodzenia\
19th November 2014 10:25am
Gravatar
monia
Wzajmnie!
19th November 2014 10:28am
Gravatar
zdziwionam
witam, a oto moje spostrzezenia na temat tej diety, w przypadku mojej osoby skuteczna na 100%. kiedy 5 lat temu po raz pierwszy ja zastosowałam z poczatkowej wagi 86kg zeszłam do 55kg poniewaz przeciagnełam diete, przyrzadzalam produkty jak najmniej kaloryczne bojac sie powrotu wagi. w 2miesiace po kuracji moja waga utrzymywała sie na poziomie 63kg w przypadku wzrostu 170 to wrecz ideał. oczywiscie po 5 latach kg przybyły i waze 70kg postanowiłam wiec ze powtorze te diete jednak moj organizm tego nie wytrzymał... wczoraj pierwszy dzien wszystkie posiłki ok według jadlospisu i czułam sie ok ,natomiast w nocy straszny bol brzucha i skrety jelit kiedy wstałam 3 godziny wymiotowania na przemiennie z biegunka... ciezko , powiedzcie mi czy ktos tez tak miał czy to indywidualna reakcja na te swinstwa??
19th November 2014 10:30am
Gravatar
Olaa
a moze poprostucos cie bierze( jakas choroba ) moze to wcale nie wynik diety,
bo oslabiona to moglabys byc, bole glowy ok ale biegunka ? po czym ?
19th November 2014 7:36pm
Gravatar
katarzyna
A ja bylam na tej diecie przed wakacjami. Schudlam 7 kg i potem kolejne 3 - w sumie 10 kg. Ale potem po tej glodowce przyszedl czas na magazynowanie zapasow na zime, no i poszło 5 kg do przodu. Jutro ide do dietetyczki, ktora moja kolezanke odchudzila w ciagu ostatnich 5-6 miesiecy 20 kg. Je ona 4-5 razy dziennie, nie gloduje i wyglada naprawde rewelacyjnie. Mam zamiar za kilka miesiecy tez tak wygladac. Tak ze skonczylam z drakonskimi dietami i zaczynam mądrze jesc. Wszystkim odchudzajacym zycze powodzenia. Tym na kopenhaskiej rowniez. Pewnie do wszystkiego trzeba dojrzec.
19th November 2014 9:15am
Gravatar
monia
Kasia jest tak jak mówisz ale nie możemy nikomu zabronić tej diety (oczywiście to jak ją zniesiemy zależy od naszego organizmu każdego z nas bo nie ukrywajmy nie dla każdego jest ta dieta,nie każdy ją wytrzyma) ale ja jestem za tym by od czegoś zacząć..każde kolejne sukcesy sprawią że nasze nastawienie może się zmieni..:) powodzonka wszystkim raz jeszcze!
19th November 2014 10:14am
Gravatar
katarzyna
Oczywiscie, zgadzam sie, trzeba od czegos zaczac. Jak schudlam te 10 kg bylam pelna euforii. Niestety problemy dnia codzienego mnie troche przygniotly i zazeralam smutki. Niemniej jednak dalej próbuje, tyle ze teraz chce zeby to bylo na dluzej. Co nie zabije to wzmocni, wiec mysle ze teraz bede mocniejsza, bez wzgledu na wszystko. Robie to dla siebie, bo pora pomyslec o sobie, a nie tylko o innych. Powodzenia wszystkim -:)
19th November 2014 10:29am
Gravatar
monia
Trzymam kciuki za Ciebie i siebie! a co:P
19th November 2014 11:34am
Gravatar
Pysiuńka
Ja tez dziewcvzyny trzymam za was kciuki mi sie udało zrzucic 30 kg i jeszcze 10 przede mną:)
19th November 2014 12:17pm
Gravatar
katarzyna
Ojej, kobieto, jak to zrobiłas???
Ja mam do zrzucenia 20 kg.
19th November 2014 12:46pm
Gravatar
Pysiuńka
długa historia i nie bedę o tym opwiadać na forum za duzo by pisać....
19th November 2014 1:26pm
Gravatar
Pysiuńka
a ile masz latek? daj maila to popiszemy:0
19th November 2014 2:36pm
Gravatar
katarzyna
Nie mialam czasu wczoraj, ani dzisiaj zagladac na strone.
A dzis wlasnie skonczyla 48 lat - masakra.
20th November 2014 9:00pm
Gravatar
Pysiuńka
Mniej jedz.przynajmniej nie ma efektu jojo.
21st November 2014 8:22am
Gravatar
Tini
Pierwszy dzień i noc minęła ale było ciężko wytrzymać. Zwłaszcza ,że bolała mnie głowa całą noc. Nie wiem czy to z głodu czy z powodu deszczowej pogody.To bardzo wymagająca dieta, nie wiem ile dam radę. Po ciężkiej nocce chciałam ją rano rzucić ale waga mnie pocieszyła bo kilogram mniej. Dziś jeszcze się postaram i podejmę wyzwanie dzień 2.
19th November 2014 7:15am
Gravatar
Pysiuńka
Hej Tini jak możesz podaj maila to popiszemy?
19th November 2014 9:27am
Gravatar
ania
Dziewczyny! Pierwszy dzień i pierwsza porażka :/ Zjadłam herbatniki. :/ Zrobić jutro drugie podejście czy kontynuować ?
18th November 2014 1:27pm
Gravatar
gosia
Dziś pierwszy dzień trzymajcie kciuki zaczynam z waga 66 przy wzroście 172 chciałabym po diecie zobaczyć 5 z przodu :)
18th November 2014 1:13pm
Gravatar
monia
witaj w klubie:)
19th November 2014 9:17am
Gravatar
Olaa
zaraz obiad ale szalu nie ma 3 dnia - maskara jesczze ten szpinak - dzis wybieram brokuly
18th November 2014 11:50am
Gravatar
Pysiuńka
Ja jeszcze 5 kg do 67 i będzie prawidłowa waga do wzrostu 180 cm. a w jakim wieku jesteś???
18th November 2014 12:15pm
Gravatar
Olaa
przed 40
18th November 2014 1:47pm
Gravatar
Pysiuńka
młoda kobietka jesteś dasz radę!!!!
18th November 2014 2:20pm
Gravatar
Tini
Cześć! Ja dziś zaczęłam. Ważę 62 kg i chcę schudnąć 5 kg. Już dawno nie widziałam piątki z przodu na wadze a jestem niewielka bo 157 cm. Jak to z pierwszym dniem bywa jestem pełna postanowień i chęci wytrwania. Trochę ciężko wytrzymać w pracy od rana na kawie z cukrem. O 11.00 zjadłam już jajeczko ze szpinakiem (brrrr) :)
18th November 2014 11:27am
Gravatar
Olaa
czesc fajnie ze jestescie,
jak mam 69 przy wzroscie 160 do tego figure gruszki - wiec wygladam nieciekawe ale musze dotrzec ponizej 60 kg taki cel,
18th November 2014 8:50am
Gravatar
monia
Dziewczyny ja zaczęłam od poniedziałku.. mam 67kg przy wzroście 170cm..mój cel to 57kg..w tej wadze czuje się najlepiej..po ciąży i dziecku trzeba z sobą wreszcie coś zrobić:)Trzymam mocno kciuki za siebie i wszystkich odchudzających się..:))
18th November 2014 7:08am
Gravatar
karolinna
Witam od dzisiaj zaczynam ta dietę narazie wytrwała mam nadzieje ze te 13 dni zleca a utrata wagi będzie medalem. Ważę 77 kg przy wzroście 164 . Zostało mi dużo kg po ciąży miałam wymówki ze ciąża itp a zaraz dziecko będzie roczek kończyć a ja dalej chodzę jakbym była w 9 miesiącu masakra także do świąt zamierzam 10 -13 kg zrzucić eh pi tej diecie mam zamiar przejść na 6 dni kapuściana zobaczymy jak to będzie pozdrawiam
17th November 2014 6:55pm
Gravatar
Olaa
ja tez po tej chce na kapusciana a potem jak cos to koktajlowa
18th November 2014 10:02am
Gravatar
Pysiuńka
hEJ.... JA DRUGI RAZ NA TEJ DIECIE... PODA KTOŚ MAILA ???
18th November 2014 10:19am
Gravatar
Olaa
chociz norweska tez bylaby dobra tylko nie wiem czy dam rade zjesc tyle jejek
18th November 2014 10:21am
Gravatar
Pysiuńka
a ja to bym proponowała mniej jesc poprostu
18th November 2014 11:00am
Gravatar
Olaa
to chyba juz bym nic nie jadla - czesem mysle ze moj organizm uodpornil sie na te diety, codziennie biegam 5 km i to tez nic nie daje - niektorzy sa oslabieni a ja o 7 rano naczczo robie 5 km i nic jak mlody bog
18th November 2014 11:08am
Gravatar
Pysiuńka
Słuchaj poprostu masz mała nadwagę i organizm juz nie ma tak czego dużego spalać..... ja byłam już na tej diecie w lutym shcudłam 12,5 kg w 13 dni..... startująć z wagą 99 kg przy wzroście 180 cm..... po diecie ograniczyłam jedzenie ćwiczę codziennie w domu nie jem słodyczy i jasnego pieczywa dużo owoców i warzyw i po 17 juz nic.... i jest efekt w lutym 99 listopad 72:)
18th November 2014 11:36am
Gravatar
Olaa
no 69 przy 160 to nie jest mala nadwaga wg mnie kiedys wazylam 56kg ale 2 ciaze i zostalo jakbym znow byla w ciazy
18th November 2014 11:48am
Gravatar
iza
Nie biega się naczczo
18th November 2014 10:26pm
Gravatar
ania
Dziewczyny! Ja zaczynam jutro. To moja ostatnia deska ratunku. Waze 77 kg i do zrzucenia mam ok. 17. Oczywiscie Kopenhaska jest ttlko wstępem, xo by sie zdyscyplinowac i zmotywowac. Potem chcę zmienic całą swoja kuchnię i regularnie ćwiczyć. 3majcie za mnie kciuki, proszę! :)
17th November 2014 6:38pm
Gravatar
Pysiuńka
Hej Aneczka witaj w klubie.... dlaczego nikt nie chce podac maila.... prywatnie można popisać,,,,
18th November 2014 10:01am
Gravatar
ania
Jakby co to mój... pipistrellina@interia.pl:) czekam na wiadomości:)
18th November 2014 10:31am
Gravatar
Kasia
Tu mój mail piszcie zaczęłam diete od dziś będzie fajnie się wspierać razem
18th November 2014 1:47pm
Gravatar
Kasia
kasia.grzyb6@wp.pl pisz ;D i wspierajmy się hah w tym 13 dniowym wyzwaniu ;D
18th November 2014 1:49pm
Gravatar
Olaa
Czesc wsztskim, ja zaczelam wczoraj , wieczor byl najgorszy dzie juz po kawce. waga startowa 69.00, koniecznie doswiat musze schudnac 10 kg
mam nadzieje zeta dieta to dobry poczatek tej drogi bedzie pod warunkiem ze wytrwam. wazyc sie bede po 3 dniach diety wiec dopiero w srode

czy ktos tez zaczyna teraz ?
17th November 2014 9:19am
Gravatar
Justyna
Tez zaczynam dzisiaj z taka sama waga. Dwa razy nie wytrwalam. A wazylam juz 64kg i z powrotem 5w gore. Miałam chwile załamania. Wróciłam do punktu wyjścia czyli 69kg
17th November 2014 10:33am
Gravatar
monia
cześć Olu..ja zaczynam od dziś więc jesteś dzień przedemną..mam taki sam plan założeniowy jak Ty..mam nadzieję że damy radę:)
powodzonka
17th November 2014 12:16pm
Gravatar
Pysiuńka
Hej dziewczyny dołączam się do was....:) też zaczynam od dziś..... trzymajcie kciuki:)razem raźniej:)
17th November 2014 12:19pm
Gravatar
monia
w jedności siła:)
17th November 2014 12:25pm
Gravatar
Pysiuńka
otóż to.... ale może ktoś oda maila żeby być w stałym kontakcie bo nie zawsze mam dostęp do neta....
17th November 2014 1:18pm
Gravatar
Pysiuńka
Halo halo odzywajcie się:)
17th November 2014 2:09pm
Gravatar
Paulinka
Ja też dzisiaj zaczynam. Nie ważę się, ale orientacyjnie 65-68 kg, w tym dużo tkanki mięśniowej. Trzymajcie kciuki :)
17th November 2014 2:25pm
Gravatar
Dorota
Cześć dziewczyny:) Po przeczytaniu komentarzy od razu zrobiło mi się raźniej...ja też dziś zaczynam...waga 69kg i tak jak jedna z Was jestem zdeterminowana by do świąt zgubić ok 10kg...niech to będzie dobry początek miesięcznej walki. Już raz przeszłam tą diete i zgubiłam 7 kg - teraz po cichu liczę na podobny sukces:)Trzymam za Was wszystkie kciuki!!!
17th November 2014 3:32pm
Gravatar
Kamila Z
Hej Olaa, ja również rozpoczęłam wczoraj. Dziś 2-gi dzień było nawet ok. Myślę że jutro też poleci z górki. Ma plan początkowy podobny do Twojego.... więc trzymajmy się..... wierzę że się uda :)
17th November 2014 5:55pm
Gravatar
monia
Olu ja zaczęłam od poniedziałku..mam 67kg przy wzroście 170cm..mój cel to 57kg..w tej wadze czuje się najlepiej..po ciąży i dziecku trzeba z sobą wreszcie coś zrobić:)Trzymam mocno kciuki za siebie i wszystkich odchudzających się..
18th November 2014 7:00am
Gravatar
Natalia
Hej, zaczynam z dokładnymi wymiarami, jak Twoje :) o wiele prościej jest, kiedy wiem, że nie jestem sama i moja dieta to nie jedyna na świecie fanaberia i jest nas więcej ! Trzymam kciuki !
21st November 2014 9:51pm
Gravatar
Anek
4 dzień mija i kurczę 4 kg mniej... Chyba to woda - chociaż piję jej ogromne ilości
15th November 2014 1:38pm
Gravatar
Ola
U mnie tez 4 to zaczelysmy obie po dlugim weekendzie ;) ja 3 mniej ale wlasnie za malo wody pije .Mam do zgubienia 30 wiec ta dieta to tylko wstep do walki ale jestem pelna optymizmu :)
15th November 2014 9:09pm
Gravatar
Anek
To proszę Cię, trzymajmy się razem :). Mam różne myśli- a tak chciałabym przetrwać. Pozdrawiam i życzę dobrze przejedzonej niedzieli;)
15th November 2014 9:20pm
Gravatar
Anek
Bo ja też mam duużo nadwagi...
15th November 2014 9:21pm
Gravatar
Ola
Ok trzymamy sie razem :0 dzisiaj bylo najgorzej bo tyle dobrych rzeczy na stole:(
16th November 2014 10:19pm
Gravatar
Anek
U mnie mija szósty dzień. Czuję się fantastycznie!!! Delikatnie dodaję sobie mały kawałek ciemnego chleba do kawy, by nie czuć się tak bardzo głodnym. Wracam z pracy i ok. 14.00 zjadam jak należy lunch z listy. Chudnę :) A jak wspaniale mi się śpi. Dawno tak nie było. Bardzo ważne, by kolację zjeść do 18. Pozdrawiam!!!
17th November 2014 2:22pm
Gravatar
Monika
Hej :) Jak przygotowujecie kurczaka i wołowine? Bo rozumiem, że na patelni z tłuszczem nie przejdzie. Gotowane czy jakoś na patelni grillowej?
14th November 2014 6:10pm
Gravatar
Anita
Bo ja strasznie nie lubie tej wołowiny
14th November 2014 2:11pm
Gravatar
Anita
Hejka mam pytanie zcy na tej diecie można zamienić tą wołowine na piers z kurczaka?
14th November 2014 2:10pm
Gravatar
Pati
Tak ;) dużo osób tak robi ;)
14th November 2014 3:00pm

Dodaj komentarz

* Wymagane informacje
(nie będzie opublikowany)
 
Chcę być powiadamiany/a o nowych komentarz e-mailem. Jeśli nie otrzymałeś/aś maila, sprawdź folder SPAM
 
Pamiętaj móje imię i e-mail na tym komputerze.
 

Copyright © by DietaKopenhaska 2011 - 2013 | Wszelkie prawa zastrzeżone | kontakt@dietakopenhaska.eu | Do góry