Schudnij z dietą kopenhaską w 13 dni

grafika dieta kopenhaska

Dieta kopenhaska

Dieta kopenhaska to coraz częściej pojawiająca się wśród sposobów na utratę zbędnych kilogramów kuracja, nierzadko bez najmniejszych wątpliwości określana, jako trzynasto-dniowa droga do raju. Kopenhaska dieta cud to jeden z wielu sposobów na osiągnięcie idealnej sylwetki szybko i bez efektu jojo.

Czy rzeczywiście?

Z tego typu określeniami spotykamy się czytając o niemal każdej diecie. Czy istnieje dieta, która pozwoli nam na pozbycie się zbędnych kilogramów bez uszczerbków na zdrowiu i ryzyka ponownego przytycia?

Czy warto?

Odpowiedzi na te jak i inne pytania znajdziesz właśnie tutaj – na podstawie informacji dotyczących jednej z najbardziej popularnych i skutecznych diet, a więc diety kopenhaskiej, dowiesz się między innymi:

Dieta kopenhaska - o czym należy pamiętać?

Przed zastosowaniem jakiejkolwiek diety, nawet najbardziej wychwalanej i uznawanej za bezpieczną, niezbędne jest skrupulatne przygotowanie się przed zastosowaniem kuracji, czego nadrzędnym celem jest upewnienie się, iż „ta” właśnie dieta, rzeczywiście Ci nie zaszkodzi.

Dzięki informacjom jakie dla Ciebie przygotowaliśmy, nie popełnisz błędu – dowiesz się co jeść i jak jeść, poznasz fakty i mity dotyczące diety kopenhaskiej, a co najważniejsze – możesz skorzystać z wielu wartościowych rad i przygotować się nie tylko do samej kuracji, ale także (co równie istotne!) do czasu następującego zaraz po niej!

Komentarze

Gravatar
Agnieszka
Hej Weronika, skrocilas sobie o jeden dzień? :) bo jednego dnia miałyśmy dzień 10 i 13 dzień u mnie jutro wypada. 5 kg to i tak masz ładny wynik u mnie 58,5 tylko na 54,5 ale w sumie zwaze sie pojutrze może jeszcze coś ubedzie.
Lipiec 2, 2017 17:32
Gravatar
Weronika
Sjrocilam skrocilAm . Miałam wyjazd i dlatego.;) tak wynik tez mnie w miarę zadowala . Teraz mam zamiar dalej się pilnować . Żeby może jeszcze zgubić te 3kg myśle;)) po diecie nie chce mi się jakoś bardzo jeść ani nie rzucam się na jedzenie pewnie dlatego ze żołądek jest skorczony
Lipiec 3, 2017 07:51
Gravatar
Kasia
Cześć wszystkie dietowiczki :) Ja już po wszystkim, uwierzcie mi ,że da się i wczoraj jak wiedziałam,że to ostatni dzień to zastanawiałam się co dalej? Na śniadanie przygotowałam sobie jogurt naturalny z chia i ....zjadłam 1/3 . Żołądek jest tak skurczony ,że więcej nie dałam rady. Postaram się utrzymać zdrowe odżywianie i małe porcje .
Lipiec 2, 2017 08:09
Gravatar
Anecia
A ile Kasiu stracilas kg?
Lipiec 3, 2017 12:20
Gravatar
Kasia
Cześć, ja straciłam 5 kilo. Może to nie jest dużo ale tyle właśnie chciałam. Nie miałam też bardzo z czego tracić bo ważyłam 55 kg przy 155 wzrostu . Nie byłam jakoś specjalnie otyła ale te zbędne kilogramy zgromadziły mi się w brzuchu i wyglądam jak w ciąży :( Poza tym zaczynałam niebezpiecznie przybierać na wadze i trzeba było w porę zareagować.
Lipiec 4, 2017 07:47
Gravatar
Daria
Właśnie kończę trzeci dzień waga delikatnie spada czuje sie nawet nie źle tylko myśle do ilu kalorii wrócić po zakończeniu diety? Fajnie Asia że startujemy podobnie trzymam za ciebie kciuki
Lipiec 1, 2017 18:14
Gravatar
asia
Ja rowniez sie ciesze ze nie jestem sama:) Damy rade :) Pozdrawiam
Lipiec 2, 2017 10:28
Gravatar
asia
Hej dziewczyny. Zaczynam od dzis. Waga poczatkowa 92 :( Moje dziecko ma juz prawie 3 lata a umnie dalej 20 kilo wiecej niz przed ciaza :( Czas przestac sie nad soba uzalac i zaczac dzialac! Powodzenia dla wszystkich
Lipiec 1, 2017 11:04
Gravatar
Romka
Hej dziewczyny. Czy któraś startuje jutro? Ja sobie dietkowalam ostatni miesiąc i waga bardzo wolno spada, myślę, że trzeba konkretnie uderzyć i pomyślałam o kopenhaskiej:)
Lipiec 1, 2017 10:28
Gravatar
Kasia
Cześć Dziewczynki, ja dzisiaj ostatni dzień i nie mogę się zważyć bo weekend spędzam poza domem. Ale widzę po ciuchach i w lustrze ,że nie jest źle. Ja co prawda nie miałam wiele do zrzucenia i może dlatego moje -5 to nie jest oszałamiający wynik ale ja jestem zadowolona bo ten balast ciążył mi od dawna a nie mogłam się zmobilizować. Wszystkim które się boją albo zwlekają poradzę, że nie ma na co czekać. 13 dni leci szybko a człowiek od razu czuje się lepiej i ma motywację. Dziewczyny do dzieła. Dacie radę!!!!
Lipiec 1, 2017 08:45
Gravatar
Kasia
Cześć Dziewczynki, ja dzisiaj ostatni dzień i nie mogę się zważyć bo weekend spędzam poza domem. Ale widzę po ciuchach i w lustrze ,że nie jest źle. Ja co prawda nie miałam wiele do zrzucenia i może dlatego moje -5 to nie jest oszałamiający wynik ale ja jestem zadowolona bo ten balast ciążył mi od dawna a nie mogłam się zmobilizować. Wszystkim które się boją albo zwlekają poradzę, że nie ma na co czekać. 13 dni leci szybko a człowiek od razu czuje się lepiej i ma motywację. Dziewczyny do dzieła. Dacie radę!!!!
Lipiec 1, 2017 08:11
Gravatar
Daria
Cześć u mnie mija drugi dzień jak narazie jest ok nie odczuwam głodu nawet posiłki wydają się być spore startuje z 92 mam nadzieje że warto bo musiałam poodmawiać fajne spotkania grill ,ognisko Szpinak bez soli to dla mnie katorga Powodzenia dziewczyny
Czerwiec 30, 2017 22:42
Gravatar
Weronika
No w sumie racja to aż -5kg w 10 dni wiec i tak się cieszę bo tej wymarzonej piątki z przodu nie widziałam już jakieś 6 lat ;D chciałabym to 55kg zjechać czyli 3 kg brakuje ale do poniedziałku raczej jest to nie możliwe No ale zobaczymy . Również trzymam kciuki . Odezwę się teraz na koniec diety z ostatecznym winikiem . Trzymajcie się kobietki .
Czerwiec 30, 2017 12:15
Gravatar
Weronika
Hej ja zaczynam 10 dzień jak narazie waga jakby się zatrzymała niestety . Zwaze się w poniedziałek zobaczymy jaki będzie ostateczny wynik .
Czerwiec 30, 2017 07:17
Gravatar
Kasia
Cześć Weronika . Ja 11 dzień i najpierw zważyłam się po 4 dniach i potem po 4 i początkowo traciłam super ( po pół kilo dziennie) a potem ten sam efekt co u Ciebie, mam wrażenie że waga stanęła ???? ale tak naprawdę to jest mało czasu i nawet te 5 kilo jest będzie super jak na 13 dni . Ja mam ważenie jutro ale po ciuchach widzę,że chyba znowu coś ruszyło, więc głowa do góry ???? Trzymam kciuki
Czerwiec 30, 2017 07:42
Gravatar
Agnieszka
Hej dziewczyny, u mnie również 10 dzień, tez mam wrażenie ze waga sie zatrzymuje, dziś na wadze 55 kg, mam nadzieję ze uda sie jeszcze chociaż 1 kg przez tr 4 dni, ale mam pytanie z innej beczki- wczoraj zdalam sobie sprawę ze nie pamiętam kiedy ostatnio bylam w toalecie, nie mam żadnego dyskomfortu czy zaparcia, po prostu nie czuje potrzeby takiej, a Wy nie macie takiego problemu?
Czerwiec 30, 2017 08:30
Gravatar
Kasia
Hej .Mam dokładnie tak samo. Ale myślałam,że to tylko ja bo miewam takie problemy. 5 dnia wzięłam dwie xenny i jakoś 6 dnia udało mi się trochę :)ale teraz znowu nic. Myślę,że to też wpływa na zatrzymanie wagi . Ale nie poddaje się. Jeszcze tylko dziś i jutro :)
Czerwiec 30, 2017 08:47
Gravatar
Agnieszka
Ja wczoraj zapodalam dwa czopki glicerynowe ale nic! Rano b malutko! Nie wiem, moze to po prostu nie ma co wydac? :D
Czerwiec 30, 2017 09:11
Gravatar
Michalina
Pijcie więcej wody, herbaty z pokrzywy, skrzypu polnego, rumianku, itp. Zbyt mała ilość płynu w organiźmie też ma wpływ na problemy z wypróżnianiem.
Czerwiec 30, 2017 09:18
Gravatar
Agnieszka
Zgadza sie ale ja naprawdę pochlaniam hektolitry wody wiec nie sadze ze to od za malej ilości plynow a raczej za malej ilości jedzenia ;)
Czerwiec 30, 2017 09:22
Gravatar
Kasia
Ja od 2 do 3 litrów wody i niestety nic :(
Czerwiec 30, 2017 09:59
Gravatar
Justyna
Hej zaczynam od jutra,stosowalam ta diete i wiem ze byly suoer rezultay,waga startowa 95 kg ,oczekuje 89,wiem ze to i tak duzo,ale zgubilam juz przz 7 miesiecy 35 kg,waga sie zatrzymala,moze to ja bobudzi :))
Czerwiec 29, 2017 10:42
Gravatar
Michalina
Justynka, bardzo się cieszę, że ciebie tutaj spotkałam. Też mam 95 kg i chętnie przyłączę się do ciebie. Jutro? Świetnie!
Czerwiec 29, 2017 16:07
Gravatar
Andzia
Cześć dziewczyny mam trochę większa wagę niż wy bo 99 kg i z chęcią zacznę z wami od jutra bo zawsze to raźniej w większym gronie pozdrawiam:)
Czerwiec 29, 2017 16:24
Gravatar
Angelika
Hej ja tez jutro zaczynam. Z
71 kilo mam nadzieje na 66.
Pozdrawiam serdecznie
Czerwiec 30, 2017 11:20
Gravatar
Mirs
Hi dziewczynki i ja jutro zaczynam z waga 66kg ????
Czerwiec 30, 2017 13:31
Gravatar
Laska
Hej dziewczyny, dziś zaczęłam dietę szykuje sobie obiad powiedzcie mi proszę czy jajka mogę zjeść na miękko bo szczerze mówiąc na twardo nie bardzo lubię.?
Czerwiec 28, 2017 14:50
Gravatar
Weronika
Według mnie to nie ma znaczenia jakie jajka czy na miękko czy na twardo ważne ze bez grama soli
Czerwiec 28, 2017 14:52
Gravatar
Laska
Wiem wiem soli nie dodaje do niczego w tej diecie, dzięki wielkie za szybką odpowiedź :)
Czerwiec 28, 2017 15:01
Gravatar
Helena
Hej:-) u mnie dzis dzien 10:-) ciagle sie trzymam, choc dostalam okres, przez co waga pokazala mi 0.5 kg wiecej niz bylo dzien wczesniej:-[ no i bardzo mnie to zdenerwowalo!
A wy jak tam? :) pozdrawiam:-)
Czerwiec 28, 2017 12:11
Gravatar
Kasia
Hej. Ja tak samo jak Ty kończę 10 dzień i im dłużej stosuje tę dietę tym jest łatwiej, aż trudno mi uwierzyć,że tyle wytrzymałam i że dałam rade. Nie przejmuj się tym 0,5 kg ,to tylko woda zatrzymana przy okresie. Ja co prawda oczekiwałam lepszych wyników, że więcej schudnę ale cóż... Jeszcze kilka dni zostało więc jestem dobrej myśli. Cieszę się,że we dwie w tym wytrwałyśmy.
Czerwiec 28, 2017 21:32
Gravatar
Helena
Tez sie ciesze, ze sie wzajemnie wspieramy:-) musze przyznac, ze na poczatku wieczorami to bylam zla jak osa i glodna jak wilk:-) a teraz? Albo przyzwyczailam sie do glodu, albo mi soe tam uregulowalo wszystko:-) nawet najadam sie tymi porcjami:-D dzis nawet nie dojadlam szpinaku i szynki:-) ale moze tez dlatego ze upal straszny jest. no i zostaly nam 4 dni:-)
Czerwiec 28, 2017 22:45
Gravatar
Weronika
Witam dziś wskakuje na 8 dzień waga pokazała 57 kg czyli -5kg wczoraj było ciężko ale dałam radę. Ciekawe jak reszta się trzyma ?? Bo coś tu ucichło . Trzymam za was wszystkie kciuki dacie radę .
Czerwiec 28, 2017 06:39
Gravatar
Agnieszka
Hej, u mnie tez dzis ósmy dzień, waga pokazala rano 55,4 kg, startowalam z 58,5 kg wiec tylko 3kg ale chyba tak jest ze z mniejszej wagi wolniej leci. Walczymy dalej! :)
Czerwiec 28, 2017 08:14
Gravatar
Patrycja
Cześć wam ja dziś mam 1 dzień powiem szczerze ciężko jest mimo że 3 raz już stosuje sama zawalałam po diecie teraz mój cel musi być bez efektu jojo, szczerze to się nie ważyłam będzie widać po 13 dniu diety nie chce się załamywać itd ważę ok 55 kg więc myślę że z 50 kg będzie :D a jak wy tam?
Czerwiec 27, 2017 21:16
Gravatar
Magdaaa
Witam.
Od Dziś zaczęła któras Chętna ?
Czerwiec 27, 2017 09:49
Gravatar
Maagdalena
Ja mogę zacząć:) od jutra:)
Czerwiec 27, 2017 10:26
Gravatar
Magdalena2
Ja też jestem chętna od jutra :)
Czerwiec 27, 2017 12:12
Gravatar
Monika
Jutro na zakupy, i zaczynamy! Trzymam za was kciuki <3
Czerwiec 27, 2017 21:49
Gravatar
Marta
Zaczynam dzisiaj:) razem będzie raźniej:)
Czerwiec 28, 2017 13:17
Gravatar
Kasia
Cześć dziewczyny. U mnie powoli zbliża się do końca:) to już 9 dzień 4 kg mniej. Co prawda oczekiwałam więcej ale potem sie zastanowiłam że to tylko tydzień ( w poniedziałek zaczęłam) więc i tak nie jest źle. Poza maleńkimi wykroczeniami ( raz pół pomidora zamiast części mięsa i wczoraj trochę soli ) to trzymałam się dokladnie jadłospisu i powiem Wam że przyzwyczaiłam się do tego,że jestem na diecie. Ale z drugiej strony już wyszukuje dietetyczne przepisy na ciasto ( zrobię z kaszy jaglanej ) żeby w niedzielę wreszcie do kawy zjeść coś słodkiego :)
Czerwiec 27, 2017 07:27
Gravatar
Aniela
Witam kobietki. Ja dzisiaj robie małe przygotowanie do diety. Zaczynam od jutra. Będę tez ćwiczyć na orbiterku. Zobaczymy ile kilo ubedzie. Odezwę sie za 13 dni czyli 10 lipca , dzień przed moimi urodzinami. Trzymajcie sie i wszystkim zycze wytrwałości.
Czerwiec 26, 2017 16:05
Gravatar
Weronika
No kobietki ja dziś wskoczyłam na 6 dzień i co ??? I dorwała mnie jakaś mała grypa ale i z tym daje sobie radę . Dziś rano waga pokazała 59kg wiec motywacja jest
Czerwiec 26, 2017 15:51
Gravatar
Jagòdka
Hej dziewczyny zastanawiam sie nad ta dieta stosowalam ja dwa razy juz, raz 4 lata temu I schudlam 12 kg wazac 81kg I drugi raz stosowalam ja 1,5 roku temu wazac 80kg lecz za drugim razem schudlam tylko 8 kg mozecie Mi dziewczyny powiedziec od czego to zalezy ze startujac praktycznie z tej samej wagi roznica byla 4 kg? Albo macie jakies rady co robic by waga spadala szybciej I wiecej?? Zastanawiam sie czy zaczac ja bo boje sie ze spadnie jeszcze mniej niz 1,5 roku temu.
Czerwiec 26, 2017 15:16
Gravatar
Justyna
Witam. Jesteśmy coraz starsze nie młodsze i niestety sk to jest, ze schodzi waga wolniej. Pierwszy raz hudlam 14kg drugim razem 9kg. Pozdrawiam
Lipiec 5, 2017 11:19
Gravatar
Kasia
Cześć Dziewczyny :) Najgorszy dzień za mną, wczoraj bez kawy i bez kolacji ledwo dałam rade ale z to dzisiaj prawdziwa uczta :)to już 8 dzień, teraz już z górki. Prawdę mówiąc nie mogę się doczekać kiedy to się skończy!!!ale widzę w lustrze efekty i czekam na więcej :)jestem bardzo zadowolona i dumna z siebie
Czerwiec 26, 2017 07:50
Gravatar
marta
hej dziewczyny, ja te diete robilam juy kilka razy i zawsze jest tak samo, waga utrzymuje sie przez kilka miesiecy - maks 3-4 a potem efekt jo-jo, bo nie da sie ciagle nic nie jesc, nawet cwiczenia nie pomagaja. cieszcie sie efektami poki trwaja
Czerwiec 26, 2017 15:10
Gravatar
Dorota
Hejka od jutra chcialabym zaczac. Zobaczymy co przyniesie poranek. Startuje z waga77 przy 168cm wzrostu. Powodzenia dla wszystkich dietowiczow.
Czerwiec 25, 2017 23:28
Gravatar
Weronika
I co Dorota trzymasz się ?;)
Czerwiec 27, 2017 06:48
Gravatar
Dorota
Czesc nie moglam zaczac diety ale jutro zaczynam.
Czerwiec 27, 2017 23:27
Gravatar
Dorota
Czesc nie moglam zaczac diety ale jutro zaczynam.
Czerwiec 27, 2017 23:27
Gravatar
Dorota
Hejka od jutra chcialabym zaczac. Zobaczymy co przyniesie poranek. Startuje z waga77 przy 168cm wzrostu. Powodzenia dla wszystkich dietowiczow.
Czerwiec 25, 2017 23:28
Gravatar
Dorota
Hejka od jutra chcialabym zaczac. Zobaczymy co przyniesie poranek. Startuje z waga77 przy 168cm wzrostu. Powodzenia dla wszystkich dietowiczow.
Czerwiec 25, 2017 23:27
Gravatar
Helena
Dzień dobry! Jak się trzymacie dziewczyny? Ja mam dzis juz 7 dzień:-) nie zlamałam sie jeszcze ani razu:-) no może trochę wczoraj, o ile zaliczymy do tego wypicie piwa???? ale było tak gorąco, że nie mogłam sie powstrzymać:-) dziś mamy tylko obiad. Ja co prawda przechodziłam tę dietę juz jakis czas temu, ale zastanawiam sie czy nie kupic sobie kurczaka z rożna:-) jak myslicie? Chyba przyzwyczailam sie do glodu juz, chociaz jak mnie dopadnie to jestem zla jak osa???? ale juz mnie nie kusi jedzenie:-)
Podziwiam te dziewczyny , ktore nie waza sie codziennie:-) ja pierwsze co jak wstaje to pedze na wage:-) i dzis zobaczylam 62???? to juz -5,8. Juuuuupi:-) i wlasnie dzieki temu mam sile na kolejne dni! Pozdrawiam:-)
Czerwiec 25, 2017 16:56
Gravatar
Helena
Dzień dobry! Jak się trzymacie dziewczyny? Ja mam dzis juz 7 dzień:-) nie zlamałam sie jeszcze ani razu:-) no może trochę wczoraj, o ile zaliczymy do tego wypicie piwa???? ale było tak gorąco, że nie mogłam sie powstrzymać:-) dziś mamy tylko obiad. Ja co prawda przechodziłam tę dietę juz jakis czas temu, ale zastanawiam sie czy nie kupic sobie kurczaka z rożna:-) jak myslicie? Chyba przyzwyczailam sie do glodu juz, chociaz jak mnie dopadnie to jestem zla jak osa???? ale juz mnie nie kusi jedzenie:-)
Podziwiam te dziewczyny , ktore nie waza sie codziennie:-) ja pierwsze co jak wstaje to pedze na wage:-) i dzis zobaczylam 62???? to juz -5,8. Juuuuupi:-) i wlasnie dzieki temu mam sile na kolejne dni! Pozdrawiam:-)
Czerwiec 25, 2017 12:49
Gravatar
Kasia
Cześć, nareszcie jesteś ;) ja też mam 7 dzień i muszę przyznać,że dzisiaj się złamałam i do obiadu zjadłam pół pomidora ale myślę że nic wielkiego się nie stało bo mięsa miałam mniej. Brawo za te 5,8 !!! Ja tylko 3 mimo że pilnuje się dokładnie:( kurcze , ciekawe dlaczego tak jest?
Czerwiec 25, 2017 15:08
Gravatar
Helena
Nic sie nie stalo:-) takie malutkie wykroczenia na pewno nie moga miec wplywu;-) mysle, ze spada Ci mniej kilo, bo pewnie masz mniej do zrzucenia:-) tak to dziala, ze jak masz z czego zrzucac to kilogramy leca na poczatku duzo szybciej:-)no a jesli Twoja waga nie jest zbyt duza, to nie zrzucisz tak szybko i tak duzo:-) tak mi sie wydaje:-)z reszta Ty nie wazysz sie dziennie, wiec od ostatniego wazenia na pewno cos spadlo jeszcze:-)
Czerwiec 25, 2017 17:06
Gravatar
Helena
Ja to juz nawet po brzuchu widze, ze troche wagi spadlo:-) jupi:-)
Plus to co waga pokazuje;-) mam motywacje na kolejny tydzien:-):-) poradzimy sobie z tymi kilogramami razem!:-)
Czerwiec 25, 2017 17:14
Gravatar
Helena
Ja to juz nawet po brzuchu widze, ze troche wagi spadlo:-) jupi:-)
Plus to co waga pokazuje;-) mam motywacje na kolejny tydzien:-):-) poradzimy sobie z tymi kilogramami razem!:-)
Czerwiec 25, 2017 18:44
Gravatar
Helena
Ja to juz nawet po brzuchu widze, ze troche wagi spadlo:-) jupi:-)
Plus to co waga pokazuje;-) mam motywacje na kolejny tydzien:-):-) poradzimy sobie z tymi kilogramami razem!:-)
Czerwiec 25, 2017 21:42
Gravatar
Weronika
Zaczynam dzień piąty i waga wskazuje -3,3kg tak się cieszę . A wy jak się tam kobietki trzymacie ?
Czerwiec 25, 2017 07:58
Gravatar
Kasia
Cześć, u mnie 7 dzień i to ten najgorszy chyba będzie :( herbata i obiad a potem do jutra rana nic . Gdyby nie to,że widać efekty i waga spada ( następne ważenie we wtorek rano,bo nie ważę się codziennie) to nie wiem czy bym wytrzymała. Całe szczęście mąż mnie bardzo wspiera . Mam nadzieję że wszystkie damy radę wytrzymać te 13 dni
Czerwiec 25, 2017 08:57
Gravatar
Tequila
Hej dziewczyny zaczynam od poniedzialku uwielbim wasze posty mega motywuja ale jeszcze nie widzialam zeby ktoras wytrwala do konca???? Ja raz przeszlam 13 dni I schudlam 16kg mam nadzieje ze I tym razem Pozdrawiam Ruszam z 72kg 165cm
Czerwiec 24, 2017 13:01
Gravatar
Kasia
No cześć:) ja mam zamiar wytrwać i mam nadzieję że mi się to uda.U mnie 6 dzień i jest ok , oprócz niewielkiego glodu wieczorem i chwilowych kryzysów nie mam żadnych skutków ubocznych, nie jestem osłabiona,nie kreci mi się w glowie.Wydaje mi się nawet,że mam więcej energii. Wiadomo,że marzy mi się coś pysznego albo kieliszek wina ale 13 dni to nie wieczność. Muszę to dla siebie zrobić zamiast unikać luster i kupować namioty zamiast koszulek ;)
Czerwiec 24, 2017 14:11
Gravatar
Kasia
Cześć Dziewczynki. U mnie 6 dzień się zaczyna . Czasami wydaje mi się,że dłużej już nie wytrzymam i rzucę się na jedzenie ale wtedy szklanka wody i spojrzenie w lustro wystarcza żeby się zmotywować. Pocieszam się tym ,że zaczyna być widać zarys talii i jeszcze tylko 7 dni do końca. Bądźmy dzielne!!!
Czerwiec 24, 2017 09:15
Gravatar
Weronika
Ja dziś czwarty dzień zaczynam . Czuje się w miarę dobrze . Zamiast kawy rano pije herbatę miętowa bo niestety mój żołądek nie znosi kaw . A i tak czuje ze coś zjechałam z wagi . Nie pisałam ze startowałam z 62 przy wzroście 167 wiem wiem ze to nie jest jakaś kolosalna nadwaga ale zle się czułam z taka waga i szczerze było widać ze może gruba nie jestem ale do szczupłych tez nie należę . Jutro rano i dam wam znać trzymajcie się
Czerwiec 24, 2017 07:31
Gravatar
Helena
Hej! Ja koncze dzis czwarty dzien:-) nie powiem, jest ciezko. Zwlaszcza tak juz kolo godziny 22. Wtedy zjadlabym wszystko:-D ale poki co jakos sobie radze:-) gorzej bedzie w przyszlym tygodniu, bo pracuje do 1:00. No ale mam nadzieję, ze jakos to bedzie:-) pokus w około sporo, bo i pizze i obiadki dla córki, kolacje i sniadania. Kurcze, ciezko, ale musimy dac rade!:-) a u Was? Jak Wam mijaja wieczory na diecie? Pozdrawiam!
Czerwiec 23, 2017 23:24
Gravatar
Aga
Zaczynam od jutra. Rano sie zwaze i dopiero po 5 dniu zeby sie nie dolowac.
Czerwiec 23, 2017 22:38
Gravatar
Aga
70.3 przy wzroscie 164
Czerwiec 24, 2017 09:49
Gravatar
Halka
Hej, dziewczyny! :) Dziś mój pierwszy dzień, jestem już po lunchu. Strasznie brakowało mi soli w moim posiłku, ale poza tym czuję się dobrze, no i wypiłam już prawie całą butelkę 1,5l wody. :) Mam nadzieję, że dalej będzie szło równie dobrze, chociaż trochę obawiam się siódmego dnia. Trzymajcie kciuki i Wam również życzę powodzenia!
Czerwiec 23, 2017 14:37
Gravatar
Kasia
Cześć, ja też normalnie dużo soliłam i bardzo się bałam z soli rezygnować, zamiast soli daję teraz sok z cytryny i świeże zioła ( kolendra i bazylia ,) i jest ok. 4 dnia nawet twarożek wydawał mi się słony :) dasz radę, trzymam kciuki:)
Czerwiec 23, 2017 15:04
Gravatar
WERONia
u mnie dzis dzien trzeci :) chyba juz teraz pojdzie z gorki:) mysle ze dobre kilo zgubilam. ;p u mnie najgorsze sa godziny popoludniowe ;/ a wieczorem klade sie szybciej spac i tyle .
Czerwiec 23, 2017 10:18
Gravatar
Helena
Hej! Ja koncze dzis czwarty dzien:-) nie powiem, jest ciezko. Zwlaszcza tak juz kolo godziny 22. Wtedy zjadlabym wszystko:-D ale poki co jakos sobie radze:-) gorzej bedzie w przyszlym tygodniu, bo pracuje do 1:00. No ale mam nadzieję, ze jakos to bedzie:-) pokus w około sporo, bo i pizze i obiadki dla córki, kolacje i sniadania. Kurcze, ciezko, ale musimy dac rade!:-) a u Was? Jak Wam mijaja wieczory na diecie? Pozdrawiam!
Czerwiec 22, 2017 22:02
Gravatar
Kasia
Dla mnie też najgorsze są wieczory :( zaczęłam z Tobą i zaczynam 5 dzień, dzisiaj się zważyłam i jest - 3 ! Zobaczymy jak dalej pójdzie , mam wrażenie,ze jest coraz gorzej i coraz trudniej mi się powstrzymać od podjadania,zwłaszcza jak wszyscy wokół się zajadają pysznościami. Podziwiam Cie bo jakby ktoś postawił przede mną pizzę to nie ręczę za siebie:)
Czerwiec 23, 2017 08:48
Gravatar
Kasia
Halooo ,dziewczyny !!! Co tak cicho ? Nie macie siły pisać?;)u mnie mija czwarty dzień i już spodnie mniej cisną , dlatego jestem coraz bardziej zmotywowana, chociaż nie ukrywam,że zaczynam odczuwać trochę głód :)
Czerwiec 22, 2017 16:48
Gravatar
Edyta
ale fajnie że się ta grupa otworzyła :) dziewczyny ja ruszam od 29.06. nie mogę wczesniej bo jadę w niedzielę na krótki urlop i tam nie dam rady. cieszę się ze widzę Was tyle :)
Czerwiec 22, 2017 16:01
Gravatar
Weronika
U mnie dzień drugi dałam radę przeżyć wczoraj jakoś chociaż głowa bolała myśle ze zwaze się w poniedziałek. Trzymam kciuki za wszystkich .
Czerwiec 22, 2017 10:18
Gravatar
Kasia
Hej dziewczyny, u mnie 4 dzień i nie ma tragedii, nie chodzę glodna, do wszystkiego używam soku z cytryny i ziół i pije dużo wody . Rano zawsze budzę się wygłoszona ale do 12 jakoś wytrzymuje chociaż wszystko wokół kusi , nawet te rzeczy których przed dietą bym nie tknęła :)Na razie się nie ważę, poczekam do jutra ( po ubraniach widzę,że trochę spadlo ale bez szału :( A jak u Was ?
Czerwiec 22, 2017 08:57
Gravatar
Jula
Też myślałam nad tą dietą, jednak przeraża mnie ta głodówka i to co będzie po niej,że znowu zacznę żreć bez opamiętania po takim poście. Poszłam po poradę do dietetyka, ona policzyła mi zapotrzebowanie i rozpisała odpowiednią dietę, tak, że mam posiłków tyle ile chciałam, czyli 4, są zdrowe, urozmaicone, jestem najedzona, chociaż wiadomo, że zamiast kaszy to wolałabym frytki :D na początku chudłam 1kg na tydzień, potem tak po pół i po 3 miesiącach mam już 8kg mniej. Wiem, że to nic w porównaniu z tym co można osiągnąć na tej głodówce, ale ja już wiem,że będę tak jadła przez cały czas, może wkrótce pozwolę sobie na odrobinkę słodyczy, ale jak raz wprowadziłam zdrowe nawyki żywieniowe, to już zostanę przy nich nie tylko do uzyskania wymarzonej wagi, ale do końca życia, bo się po prostu lepiej czuję. Także waga spada, ja jem normalne porcje i czuję się zdrowsza. Wam też polecam racjonalne odżywianie, a jak nie wiecie jak, to idźcie do kogoś, kto sie na tym zna
Czerwiec 21, 2017 13:00
Gravatar
Weronika
No ja dziś zaczęłam dzień pierwszy ;) jak narazie jest ok czekam już na obiad . Obym wytrzymała te 13 dni ;/ najgorsze są weekendy .
Czerwiec 21, 2017 11:18
Gravatar
Pyza
cześć, dzień 3, jutro 1 ważenie( chociaż tak z 2 kg mniej mi się marzy) wczoraj w nocy strasznie burczało mi w brzuchu ale dziś rano już jest ok. Oby do wieczora . A jak u was ?
Czerwiec 21, 2017 08:11
Gravatar
Kasia
Cześć! U mnie też trzeci dzień, najgorzej jest rano, do obiadu kiszki marsza grają, potem już ok.Też nie staje na wadze czekam jeszcze dwa dni i mam nadzieję zobaczyć dwa kilo mniej :)trzymam kciuki za nas wszystkie
Czerwiec 21, 2017 10:32
Gravatar
Ewcia
Hej dziewczyny:) Pozdrawiam Was wszystkie i mocno trzymam kciuki. U mnie dziś10 dzień. Czuję się całkiem niezle,choć jest coraz trudniej kiedy robię posiłki dla dzieci. Ale widzę efekty o ubraniach,więc się trzymam. W sobote końcowe ważenie:0 Iwi kochana gdzie zniknełaś?
Czerwiec 21, 2017 07:08
Gravatar
Weronika
Ja już zazdroszczę tego 10 dnia tobie :D
Czerwiec 21, 2017 11:37
Gravatar
Ewcia
Weronika nie ma co zazdrościć,tylko trzeba dać sobie szanse i troche wiaty w s siebie. W pierwsze dni miałam wpadli ale mimo to nie poddałam się. Ty też dasz radę kochana. Pozdrawiam i do boju dziewczyny ????
Czerwiec 21, 2017 18:54
Gravatar
Weronika
Jezuuu dziewczyny jak ja bym chciała być taka wytrwała jak wy ;// ostatecznie zaczynam od jutra trzymajcie kciuki .
Czerwiec 20, 2017 20:27
Gravatar
Helena
Hej. jak Wam mija drugi dzien?ja wczoraj bylam z siebie taka dumna!Pracuje w pizzeri i bylo kilka "pomylonych" pizz, ktorymi pracownicy sie zajadali, a ja nie!Odmowilam sobie pryjemnosci! A malo tego! To juz bylo przed 22! Czyli juz bylam troche glodna. slinka mi ciekla, ale walczylam dalej! oby w kolejne dni tez trzymala mnie tak silna wola. a Wy? Ja sie trzymacie po pierwszym, podobno najgorszym dniu?
Czerwiec 20, 2017 17:47
Gravatar
Helena
Hej. jak Wam mija drugi dzien?ja wczoraj bylam z siebie taka dumna!Pracuje w pizzeri i bylo kilka "pomylonych" pizz, ktorymi pracownicy sie zajadali, a ja nie!Odmowilam sobie pryjemnosci! A malo tego! To juz bylo przed 22! Czyli juz bylam troche glodna. slinka mi ciekla, ale walczylam dalej! oby w kolejne dni tez trzymala mnie tak silna wola. a Wy? Ja sie trzymacie po pierwszym, podobno najgorszym dniu?
Czerwiec 20, 2017 13:31
Gravatar
Kasia
Cześć:) ja też po pierwszym dniu! Obudziłam się glodna jak wilk ale po kawie mi przeszło. Obiad jak dla mnie wystarczający dzisiaj, pewnie gorzej będzie z kolacją ale postanowiłam że się nie poddam tym razem . Brawo Helena, ja nie wiem czy bym się oparła takiej pizzy prosto z pieca.
Czerwiec 20, 2017 15:30
Gravatar
Dziamdziam
Hej, u mnie bardzo ciezko z racji godzin pracy. Wczoraj posilek dopiero o 16, dzisiaj o 14 - ale bylam glodna i wsciekla zarazem no i musialam troche poprzestawiac jadlospisy.. mam nadzieje, ze pomimo tego cos z wagi ubedzie :-D
Czerwiec 20, 2017 17:15
Gravatar
Pyza
dzien pierwszy za mna. dałam rade. 1 wazenie w czwartek bo sie boje ze jak nie bedzie spadac to strace motywacje a po 3 dniach cos powinno drgnac.
A jak wy sie trzymacie ?
Czerwiec 20, 2017 06:05
Gravatar
Kasia
Cześć ???? zrobię tak samo jak Ty , chociaż waga w łazience kusi i po pierwszym dniu chciałoby się już zobaczyć efekty ????
Czerwiec 20, 2017 08:48
Gravatar
Lusia
Też wagę schowałam w kat. Aby nie kusiło i nie zdemobilizowalo.
Czerwiec 20, 2017 13:12
Gravatar
VEronic
Ja saczynam juror. Product you przygotowane????
Czerwiec 19, 2017 22:20
Gravatar
Agnieszka
cześć Dziewczyny :) - chciałam zapytać czy może próbowałyście zmienić befsztyk na tatara z ogórkiem kiszonym? Befsztyku niestety zupełnie nie mogę przełknąć..
Czerwiec 19, 2017 22:04
Gravatar
Natalkaa
Pomocy :( Nie mogę się zmobilizować:[ Tak chcę zacząć ale jak dochodzi co do czego to mówię sobie: jutro... I tak już zwlekam. Obecnie waga 61,8 i 164cm wzrostu. Eh... Może ktoś pomoże?:D
Czerwiec 19, 2017 17:45
Gravatar
Pyza
Bierz sie w garsc. Ja tez chyba od 3 miesiecy zaczynałam w kazdy poniedzialek potem w srode potem w piatek az doszlam do stanu gdzie wchodze w 3 rzeczy tylko i to bardziej jesienne niz letnie a tu wakacje sie zaczynaja i nie ma co ubrac. oczywiscie mozna isc cos dokupic ale jak wpasuje sie juz w taki rozmiar to mogłabym w nim zostac a tego nie chce. mysle ze najgorszcez 3-4 dni potem juz organizm sie przyzwyczai i nie bedzie wołał jesc.
Powodzenia duzo osob tu z Toba
Czerwiec 20, 2017 06:47
Gravatar
Natalkaa
Ja już stosowałam tą dietę i zrzuciłam nadmiar ;] Teraz jestem po drugiej ciąży gdzie przytyłam 17 kg. Waga startowa była 60kg, do porodu 77. Teraz mój syn ma 4 m-ce. Piersią nie karmię. Obecna waga 61,8. Ale wygląd mi nie odpowiada i znowu chcę zrzucić. Chociaż do 57 i będę happy. Także... Czas na zakupy i do dzieła
Czerwiec 20, 2017 07:23
Gravatar
Lusia
Babeczki zaczęłam z Wami. Super grupa wsparcia nam się utworzyła.

Już picwiczylam.
Relacjonujcie jak Wam idzie:)
Czerwiec 19, 2017 14:23
Gravatar
Kasia
Uffff, pierwszy dzień za mną i nie ma tragedii. Póki co jest naprawdę dobrze. Najbardziej się bałam,że będzie mi brakowało soli a tu niespodzianka, używam masy świeżych ziół i sok z cytryny i da się zjeść ???? jeszcze tylko 12 dni !
Czerwiec 19, 2017 18:45

Dodaj komentarz

* Wymagane
(nie będzie publikowany)
 
Chcę być powiadamiany/a o nowych komentarzach e-mailem. Sprawdź folder SPAM.
 
Pamiętaj moje imię i e-mail na tym komputerze.
 

Copyright © by DietaKopenhaska 2011 - 2016 | Wszelkie prawa zastrzeżone | Do góry